Aktualności

Rozmawianie, serfowanie, fotografowanie i... montowanie!
09.03.2016

Nikt już nie używa swojego telefonu komórkowego tylko do dzwonienia; traktujemy go jak prawdziwe, interaktywne źródło rozrywki. Nie zawsze jednak wiemy, że smartfony mogą służyć również do … montażu filmów!

Rozmawianie, serfowanie, fotografowanie i... montowanie!

 

Często podkreśla się, że używamy naszych nowoczesnych telefonów jedynie do zabawy, zamiast wykorzystywać je do poważnych, naukowych celów. Wszakże załoga Apollo 11 wylądowała na Księżycu używając technologii na poziomie dzisiejszych kalkulatorów! Wydaje się jednak, że doskonale wiemy, dlaczego nasze telefony mają w sobie słowosmart (ang. sprytny, mądry) – od wielu lat służą nam już nie tylko do dzwonienia, ale też do wykonywania ogromnej ilości innych czynności, jak choćby przeglądania internetu, robienia zdjęć czy nagrywania obrazu i dźwięku.

 

Jakiś czas temu pisaliśmy o podstawowych zasadach dla każdego początkującego filmowca (przypominamy: należy je stosować zarówno nagrywając kamerą, jak i dowolnym modelem smartfona!), jednak w tym tygodniu zajmiemy się tym, co następuje po wyłączeniu kamery. Odwołamy się do najważniejszego etapu postprodukcji filmu, czyli montażu. Wbrew pozorom nie musimy już przegrywać materiału na komputer i spędzać wielu godzin w skomplikowanym programie, którego opanowanie wymaga teoretycznego przygotowania. Producenci telefonów komórkowych wyszli nam naprzeciw - montować można również w telefonie! 

 

Pod wieloma względami aplikacje na telefon służące do montażu filmów, przypominają swoje komputerowe odpowiedniki: znaczna część z nich jest płatna i jedynie niektóre są darmowe (w wersji testowej). Jest jednak pomiędzy nimi jedna, podstawowa różnica. Aplikacje na smarfony są ściśle podzielone ze względu na używane przez nas oprogramowanie. Największy wybór mają wielbiciele produktów firmy Apple, którzy mogą za darmo ściągnąć między innymi programy Replay, Magistro, Montaj, Viddy, Cute CUT, Qik Video oraz Cibefy. Nieco mniej możliwości mają osoby posiadające sygnowanego sympatycznym zielonym robocikiem Androida. Mogą oni bez opłat mogą korzystać z aplikacji: PowerDirector, KineMaster, Adobe Premiere Clip, Magistro, Viddy, Qik Video. W najgorszej sytuacji znajdują się właściciele Windows Phone'ów, ponieważ ich wybór jest niezwykle ograniczony i sprowadza się właściwie tylko do kilku programów, wśród których prym wiedzie Movie Edit Touch.

 

Choć każdy ze wspomnianych programów daje użytkownikowi odmienne możliwości, to łączy je jedno: łatwa obsługa i przyjazny interfejs. Powód takiego stanu rzeczy jest bardzo prosty: na wyświetlaczach telefonów (pomimo ich coraz pokaźniejszych rozmiarów) nie ma miejsca na wyszukaną paletę rozmaitych przycisków, wskaźników i okienek. Większość komórkowych aplikacji daje możliwość wycinania fragmentów zapisanego materiału, dodawania napisów i przejść, co umożliwia stworzenie krótkich filmików do mediów społecznościowych i komunikatorów. Część z nich posiada również więcej funkcji, dzięki którym możemy zmontować małą filmową perełkę. Najwyższa pora wyłączyć Facebooka na Waszym smartfonie i zabawić się w montażystę!

 

Kaja Łuczyńska

 



Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować.

Kontakt | O nas | Regulamin | FAQ
© Copyright 2012 BiK, created by HOQS

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie plików cookies, prosimy opuść stronę lub zablokuj takie pliki w ustawieniach swojej przeglądarki.